Translate

czwartek, 10 lipca 2014

Domowa pizza by Sylwia ;)


CIASTO:

500g mąki tortowej
1 jajko
4 łyżki oleju "OLIWIER"
2 szkl. ciepłego mleka
15g drożdży
pół łyżeczki cukru
ciepła woda
sól

DODATKI DO PIZZY:

pół słoiczka koncentratu pomidorowego wymieszanego z wodą
zioła prowansalskie
1 średnia cebula
1 filet z kurczaka
przyprawa do gyrosa
papryka czerwona
papryka zielona
pomidory
50 dag sera żółtego


SPOSÓB PRZYGOTOWANIA

Do miski wsypujemy mąkę dodajemy jajko, olej, sól, ciepłe mleko. W kubku bądź innym naczyniu przygotowujemy drożdże ( 15g drożdży, 10 łyżek ciepłej wody i pół łyżeczki cukru. Wszystko razem mieszamy i na wierzch posypujemy odrobiną mąki, zostawiamy drożdze, aż urosną) Gdy drożdże są już gotowe dodajemy je do miski z mąką i wszystko razem mieszamy do powstania jednolitej konsystencji. Wyrabiamy ciasto i pozostawiamy na pól godziny do wyrośnięcia.

Gdy ciasto jest gotowe wykładamy je na blasze o wymiarach 36 x 28 cm pokrytą papierem do pieczenia. Aby ciasto nie kleiło nam się do rąk moczymy ręce w mleku i rozprowadzamy ciasto na blasze. Na wierzch ciasta rozsmarowujemy koncenrtat pomidorowy z ziołami prowansalskimi, następnie kładziemy cebule wcześniej zrumienioną na patelni, filet z kurczaka pokrojony w kostkę i usmażony z przyprawa do gyrosa, dwa rodzaje papryki pokrojonej w paski, pomidory i na końcu starty ser. Ja osobiście posypuje pizze serem na początku cienką warstwą i pod koniec pieczenia dodaję resztę startego sera. 


Sos czosnkowy:

2 ząbki czosnku ( zgniecionego w prasce)
3 łyżki majonezu WINIARY
1,5 łyżki śmietany
pieprz do smaku

Razem wszystko mieszamy


SMACZNEGO :-)



przed pieczeniem





upieczona






****Sylwia****

Tangle teezer

Witajcie!

Chciałabym porównać zużycie tangle teezer w ciągu roku. Moja koleżanka Ela, która prowadzi ze mną ten blog kupiła mi w UK rok temu tangle teezer, ostatnio przysłała mi następną. Dlatego chciałabym porównać nową szczotkę do szczotki z przed roku. Moje włosy są cieńkie, gęste, skłonne do przetłuszczania się od nasady, natomiast końcówki włosa są suche. Bardzo szybko się kołtunią, do takiego stopnia, że nawet fryzjerki nie mogą sobie z nimi poradzić przy rozczesywaniu, dlatego czasami zabieram ze sobą tangle teezer.

Wiele jest opinii na jej temat i mój post może wydawać się nie na czasie ale mimo tego chciałam się podzielić moją opinią. Co mogę powiedzieć na temat tangle teezer? Jestem bardzo zadowolona! w 100%. Moje włosy znacznie się poprawiły, zyskały gęstość, szybciej rosną i przede wszystkim tangle teezer bardzo dobrze rozczesuje włosy! Jej kształt doskonale pasuje do dłoni, dzięki temu jest łatwa w użytkowaniu. Czasami wykonuje sobie nią masaż głowy by pobudzić krążenie. Jeżeli rozchodzi się o jej zużycie.. grzebyki szczotki wykrzywiły się po bokach, są bardziej elastyczne i gdy rozczesuje wilgotne włosy bądź mam kołtuny muszę kilka razy przejechać szczotka od nasady po same końce by je rozczesać. Szczotka nie jest tak dobra jak na początku, ale to nie powód by ją wyrzucać od razu do kosza :) dalej spełnia swoje zadanie, jednak już słabiej radzi sobie z rozczesywaniem moich nieswornych włosów. Mimo tego jest to szczotka nr 1. Takie jest moje zdanie i nie zamienię jej na inną !!! :-)










Różowa tangle teezer jest mniejsza od czarnej, widać to na załączonych zdjęciach powyżej.






****Sylwia****